AI Copywriting w praktyce: mniej magii, więcej myślenia 

Karolina Zarusińska
Karolina Zarusińska
January 22, 2026 | AI
AI Copywriting Lotus

W styczniu miałam okazję wziąć udział w szkoleniu AI Copywriting, prowadzonym przez Pawła Traczyka. To były warsztaty, które od początku stawiały na bardzo zdrowe podejście do tematu: AI jako wsparcie w myśleniu i pracy z treścią, a nie magiczne narzędzie, które „zrobi wszystko za nas”

Wracam z tego szkolenia z poczuciem, że warto dzielić się tą wiedzą dalej – szczególnie w firmowym, marketingowo-biznesowym kontekście. Nie dlatego, że „AI pisze teksty”, ale dlatego, że dobrze użyte porządkuje proces, pomaga analizować problemy i szybciej dochodzić do sensownych wniosków

Poniżej zebrałam najważniejsze obserwacje i metody, które, moim zdaniem, mają największą wartość praktyczną w codziennej pracy nad komunikacją, marketingiem i employer brandingiem. 

Krótko o teorii (naprawdę krótko) 

Część teoretyczna była solidnym uporządkowaniem podstaw: czym różni się AI, machine learning i deep learning, czym są duże modele językowe i dlaczego kontekst (tokeny) ma ogromne znaczenie dla jakości odpowiedzi. 

Jedna myśl, która szczególnie mocno wybrzmiała: 

Wartość nie leży w samej odpowiedzi AI, tylko w ścieżce dojścia do niej. 

Dobre pytanie, doprecyzowanie celu, iteracja i praca na ograniczeniach są ważniejsze niż „pierwszy wygenerowany tekst”. AI nie zastępuje myślenia – ono je przyspiesza. 

Dlaczego ograniczenia działają lepiej niż „bądź kreatywny”? 

Jedno z prostych ćwiczeń warsztatowych pokazało coś bardzo ważnego: 
nasz mózg (i AI też) lepiej pracuje, gdy ma ramy

Zadania z jasno określonym kontekstem, grupą odbiorców czy celem są łatwiejsze niż całkowicie otwarte pole. To dokładnie ta sama zasada, która stoi za skutecznymi metodami brainstormingu.

I właśnie na nich skupiała się duża część warsztatów. 

SCAMPER – kreatywność na sterydach (ale kontrolowanych) 

SCAMPER to metoda, która polega na „zarzuceniu ograniczeń” na pomysł lub produkt poprzez siedem perspektyw: 

  • Substitute – co można zastąpić? 
  • Combine – co połączyć? 
  • Adapt – co zaadaptować z innej branży? 
  • Modify – co zmienić lub wyolbrzymić? 
  • Put to another use – do czego jeszcze można to wykorzystać? 
  • Eliminate – co usunąć? 
  • Reverse – co odwrócić? 

W praktyce SCAMPER świetnie sprawdza się do: 
– generowania pomysłów marketingowych, 
– przełamywania schematów komunikacyjnych, 
– pracy nad ofertą lub pozycjonowaniem. 

Duży plus tej metody: nie opiera się na „talencie do kreatywności”, tylko na procesie. AI może tu bardzo dobrze wspierać generowanie wariantów, ale to Ty decydujesz, które kierunki mają sens biznesowo. 

Kwiat Lotosu – porządkowanie chaosu pomysłów 

Druga mocna technika to Kwiat Lotosu (Lotus Blossom Method) – idealna wtedy, gdy mamy jeden główny temat i chcemy rozwinąć go w logiczny, uporządkowany sposób. 

Całość zaczyna się od umieszczenia w centrum głównego problemu lub tematu — może to być np. employer branding, nowa usługa albo planowana kampania. Następnie wokół niego wyłania się osiem kluczowych obszarów, które porządkują myślenie i wyznaczają kierunki dalszych działań. Każdy z tych obszarów można potem systematycznie rozbudowywać, schodząc coraz głębiej w konkretne, szczegółowe pomysły. 

To świetne narzędzie do: 
– planowania contentu (np. newsletter, blog, kampania), 
– pracy zespołowej, 
– unikania powtarzalnych, generycznych treści. 

Duża wartość: krokowość. Nie skaczemy od razu do gotowego tekstu, tylko budujemy solidny fundament. 

Persona: mniej demografii, więcej decyzji 

Na warsztatach mocno wybrzmiało, że persona to nie jest wiek, płeć i stanowisko

Dobra persona odpowiada na pytania: 
– kim ta osoba jest w swojej roli, 
– za co realnie odpowiada, 
– jakie ryzyko ponosi, 
– kiedy podejmuje decyzje i dlaczego właśnie wtedy. 

Kluczowe jest też to, żeby persony nie wymyślać „z głowy”, tylko opierać ją na doświadczeniu, rozmowach, danych i realnych obserwacjach. AI może pomóc w uporządkowaniu tych informacji, ale nie zastąpi Twojej wiedzy o kliencie. 

Modele copywriterskie, które dobrze „dogadują się” z AI 

W części praktycznej pojawiło się kilka klasycznych modeli, które bardzo dobrze sprawdzają się w pracy z AI, bo porządkują myślenie: 

  • AIDA – przyciągnięcie uwagi, zainteresowanie, potrzeba, działanie
  • PAS – problem, pogłębienie problemu, rozwiązanie  
  • FAB – cechy, przewagi, korzyści 
  • BAB – before / after / bridge 
  • SPICE – struktura strony, argumenty, insighty, CTA i dowody 

Wspólny mianownik? 
Każdy z tych modeli zmusza do myślenia z perspektywy odbiorcy, a nie tego, co my „chcemy o sobie powiedzieć”. 

Prompt to nie zaklęcie, tylko instrukcja 

Jednym z ciekawszych wniosków było podejście do promptów jako procesu: 
meta prompt ustawia zasady gry, 
delta prompt służy do doprecyzowania i poprawy efektu. 

W praktyce oznacza to, że: 
– pierwszy wynik rzadko jest finalny, 
– najlepsze efekty daje iteracja, 
– dobrze przemyślany prompt bywa ważniejszy niż sam tekst wyjściowy. 

Na koniec 

Po tym szkoleniu jeszcze mocniej utwierdziłam się w przekonaniu, że AI w copywritingu nie polega na pisaniu za człowieka. Polega na lepszym myśleniu, szybszym testowaniu pomysłów i porządkowaniu procesu tworzenia treści. 

Mam nadzieję, że ten skrót będzie dla kogoś inspiracją albo praktyczną wskazówką do własnych eksperymentów z AI – nie jako celem samym w sobie, ale jako narzędziem, które realnie wspiera codzienną pracę. 

Chcesz poznać nas lepiej? Dowiedz się, co nas wyróżnia.