
Artykuł • Czytanie 5 min
Artykuł • Czytanie 2 min
Różne elementy integracyjne wpływają na jakość pracy Twojego zespołu IT. Przekonaj się, dlaczego kładziemy taki nacisk na team building

Każda firma chce odnosić sukcesy na rynku, jednak nie każdej się to udaje. Dlaczego? Powodów może być wiele – od źle dopasowanego produktu czy usługi, poprzez niewłaściwe działania sprzedażowe, po zwykły pech. Jednak są takie firmy, w których niepowodzenia szybko są pokonywanie, a ewentualne przeszkody omijane. Skąd to się bierze? Naszym zdaniem jednym z najważniejszych czynników, które wpływają na sukces firmy jest zgrany zespół. Jak mawia nasz Head of Technical Engineering – jeśli masz dobry zespół, projekty zawsze się znajdą, a co nam po projekcie, jeśli nie mamy dobrego zespołu?
Dlatego w Speednet od samego początku tak duży nacisk kładziemy na integrację, wspólne spędzanie czasu i atmosferę panującą w biurze. Oczywiście wszystko to, było znacznie łatwiejsze przed epidemią COVID-19. Postpandemiczna rzeczywistość mocno różni się od tej, którą pamiętamy sprzed lockdownów i obostrzeń. Praca zdalna czy hybrydowa, choć niewątpliwie ma swoje plusy, ma również gorsze strony – poznanie nowego członka zespołu przez kamerkę to coś zupełnie innego niż krótka rozmowa przy ekspresie w kuchni.
Rozwiązaniem, które może pomóc, są spotkania integracyjne, na których pracownicy mają okazję poznać się nawzajem i nawiązać relacje, które potem mogą pozytywnie wpłynąć na dynamikę pracy w zespole.
My w ostatni weekend wakacji zorganizowaliśmy właśnie tego typu wyjazd, więc teraz czas na krótkie podsumowanie.
W ramach tegorocznej integracji wybraliśmy się na cały weekend do ośrodka wypoczynkowego na Kaszubach. Wyjazd rozpoczął się w piątek po pracy, a skończył w niedzielę. Dla wielu osób decyzja, żeby zorganizować integrację wyjazdową w dni wolne od pracy może wydawać się nietrafionym pomysłem, ale u nas sprawdziła się doskonale – aż 140 pracowników zdecydowało się wziąć udział w integracji – to około 65% wszystkich naszych pracowników. Możemy więc śmiało powiedzieć, że frekwencja dopisała. Jak to zrobiliśmy? Dużo wcześniej daliśmy znać kiedy planujemy wyjazd, ale tak naprawdę to przede wszystkim kwestia atmosfery w naszym zespole – wielu z nas pracuje na co dzień zdalnie i po prostu miała ochotę się spotkać z resztą pracowników.
Wiadomo, że nie da się dogodzić każdemu, ale można próbować, dlatego postawiliśmy na różnorodne rozrywki i atrakcje. Nasi pracownicy mogli między innymi wypoczywać na rowerach wodnych i SUPach, wziąć udział w spływie kajakowym, pograć w siatkę (zarówno na klasycznym boisku, jak i boisku do bossaball), walczyć w paintballu, a także poodpoczywać na firmowych leżaczkach.
Wyjazd firmowy był także idealną okazją, żeby uczcić kolejnych pracowników, którzy pracują w Speednet już ponad 10 lat. Do grona naszych dinozaurów dołączyło aż 6 osób!
Jak udał się nasz wyjazd? Myślę, że jako odpowiedź wystarczy poniższe video.
Może cię zainteresować